|
Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin po informacji na Discordzie Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu Zapraszamy na serwer głosowy DISCORD |
R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Moderator: PL_CMDR Blue R
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6896
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Działka wstrząsały Potezem, ale również i samolotem wroga, do którego odległość malała w zastraszającym tempie. Feliks wyraźnie dostrzegał, jak pociski z działka rozrywają silnik na strzępy. To była ta moc, której potrzebował, której tak mu brakowało we Wrześniu. Wtedy też mu zaciął się karabin i to była tragedia. Ile go kosztowało wtedy zestrzelenie tego jednego bombowca nad Siewierzem. A teraz? Lekki ruch sterów i może ostrzelać kabinę lub mocniej i w drugi silnik... jeden przelot i będzie po Dornierze... Ale szarpnął sterem i poczuł, że ogon nie reaguje prawidłowo. Maszyną zatrzęsło... Linki musiały zostać trafione i ster kierunku nie działał... Ale były jeszcze stery na skrzydłach... W ułamku sekundy musiał decydować... Kadłub, drugi silnik, czy zejście z linii ognia niemieckiego strzelca, który wstrzelił się całkiem dobrze w jego Poteza.... I nawet Feliks nie rejestrował, jak w radio porucznik informował go, że dołącza do walki.
=================
Zadane obrażenia widoczne:
Silnik Lewy zniszczony
Otrzymane obrażenia widoczne:
1x kadłub
1x stery
Zacięcie prawego karabinu maszynowego
Podejście 1:
Dystans: Bliski
Możliwość otworzenia ognia (zwykłe) lub odskoku (przerwanie podejścia i możliwość rozpoczęcia nowego z dalekiego dystansu plus opis zachowania wroga po ataku
Możliwość otworzenia ognia z karabinów, działek lub obu.
Celowanie możliwe w skrzydło lub kadłub.
=================
Zadane obrażenia widoczne:
Silnik Lewy zniszczony
Otrzymane obrażenia widoczne:
1x kadłub
1x stery
Zacięcie prawego karabinu maszynowego
Podejście 1:
Dystans: Bliski
Możliwość otworzenia ognia (zwykłe) lub odskoku (przerwanie podejścia i możliwość rozpoczęcia nowego z dalekiego dystansu plus opis zachowania wroga po ataku
Możliwość otworzenia ognia z karabinów, działek lub obu.
Celowanie możliwe w skrzydło lub kadłub.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 581
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Feliks uznał że czas zerwać się z nakierowanego w niego strzelca. Odbił w bok by sprawdzic sterowność maszyny.
-
pingwin14-93
- Posty: 581
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Feliks jeszcze przekrzyknął przez hałas.
- Szykuj karabin tylny, odbijam - po czym po manewrze dodał - Wszyscy cali?
- Szykuj karabin tylny, odbijam - po czym po manewrze dodał - Wszyscy cali?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6896
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
-Ja tak - powiedział nawigator.
-Nie gonią nas - odpowiedział powoli kwatermistrz - Może nawet spadną.
Feliks obejrzał się. Kwatermistrz prawie wstawał z fotela, aby lepiej widzieć maszynę przeciwnika. Feliks też widział, jak z silnika Dorniera szedł gęsty dym. Jakby Dornier niósł bomby, mógłby spadać, ale ten chyba utrzymywał się dalej i kierował się ku... Anglii? Nie, skręcał. Zawracał na północ. Feliks zaczął skręcać i czuł, że traci pełne panowanie nad maszyną. Jak jeszcze uszkodzą mu choć jeden ster na skrzydle, to z tym łopoczącym jak chorągiewka sterem będzie dobrze, jak nie spadnie. Ale mógł teraz zaatakować teraz Dorniera od drugiej strony.... Albo utrzymać dystans i poczekać, aż porucznik spadnie na uszkodzoną maszynę.
===================
Zadane obrażenia widoczne:
Silnik Lewy zniszczony
Otrzymane obrażenia (brak niepotwierdzonych):
1x kadłub
1x stery
Zacięcie prawego karabinu maszynowego
Podejście 2:
Dystans: Daleki
Możliwość otworzenia ognia (zwykłe) lub trzymanie dystansu, aż drugi samolot zaatakuje uszkodzoną maszynę
Możliwość otworzenia ognia z karabinu, działek lub obu.
Celowanie możliwe w skrzydła lub kadłub.
-Nie gonią nas - odpowiedział powoli kwatermistrz - Może nawet spadną.
Feliks obejrzał się. Kwatermistrz prawie wstawał z fotela, aby lepiej widzieć maszynę przeciwnika. Feliks też widział, jak z silnika Dorniera szedł gęsty dym. Jakby Dornier niósł bomby, mógłby spadać, ale ten chyba utrzymywał się dalej i kierował się ku... Anglii? Nie, skręcał. Zawracał na północ. Feliks zaczął skręcać i czuł, że traci pełne panowanie nad maszyną. Jak jeszcze uszkodzą mu choć jeden ster na skrzydle, to z tym łopoczącym jak chorągiewka sterem będzie dobrze, jak nie spadnie. Ale mógł teraz zaatakować teraz Dorniera od drugiej strony.... Albo utrzymać dystans i poczekać, aż porucznik spadnie na uszkodzoną maszynę.
===================
Zadane obrażenia widoczne:
Silnik Lewy zniszczony
Otrzymane obrażenia (brak niepotwierdzonych):
1x kadłub
1x stery
Zacięcie prawego karabinu maszynowego
Podejście 2:
Dystans: Daleki
Możliwość otworzenia ognia (zwykłe) lub trzymanie dystansu, aż drugi samolot zaatakuje uszkodzoną maszynę
Możliwość otworzenia ognia z karabinu, działek lub obu.
Celowanie możliwe w skrzydła lub kadłub.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 581
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Otworzył ogień z dalekiego dystansu po drugim silniku ze wszystkiego co miał. Liczył że silnik strzeli przeciwnikowi i będzie mógł odskoczyć od Niemców nim ich strzelec się na nim skupi.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6896
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Początek poszedł idealnie. Strzelec z Dorniera miał problem z trafieniem go i seria poszła daleko od Poteza, a Feliks już pierwszymi strzałami trafił w silnik, z którego zaczęły odpadać fragmenty konstrukcji. Na pewno uszkodził silnik... ale czy wystarczająco? Myśli kłębiły się: Strzelać dalej, czy odpuścić... Czy może jeszcze nakierować ogień na tą wielką, oszkloną kabinę...
===================
Zadane obrażenia widoczne:
Silnik Lewy zniszczony
Silnik Prawy uszkodzony
Otrzymane obrażenia (brak niepotwierdzonych):
1x kadłub
1x stery
Zacięcie prawego karabinu maszynowego
Podejście 2:
Dystans: Średni
Możliwość otworzenia ognia (zwykłe) lub przerwanie podejścia i odbicie...
Możliwość otworzenia ognia z karabinu, działek lub obu.
Celowanie możliwe w skrzydła lub kadłub.
===================
Zadane obrażenia widoczne:
Silnik Lewy zniszczony
Silnik Prawy uszkodzony
Otrzymane obrażenia (brak niepotwierdzonych):
1x kadłub
1x stery
Zacięcie prawego karabinu maszynowego
Podejście 2:
Dystans: Średni
Możliwość otworzenia ognia (zwykłe) lub przerwanie podejścia i odbicie...
Możliwość otworzenia ognia z karabinu, działek lub obu.
Celowanie możliwe w skrzydła lub kadłub.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 581
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Feliks pociągnął ostatni raz po silniku ostatnimi pociskami z działek i karabinem a następnie odskoczył.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6896
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Feliks kontynuował ogień, aż poczuł, że działka przestały wyrzucać z siebie pociski i natychmiast odciągnął w bok samolot, uchodząc z tory pocisków niemieckich i dopiero wtedy zorientował się, że strzelec nie ścigał go ogniem. Wtedy też jakby odblokował mu się słuch i usłyszał, ze porucznik cały czas do niego mówi:
-Chyba po nim. Jeden silnik ledwo chodzi.... tak! Po nim. Skaczą!
Feliks obejrzał się w stronę Dorniera, który coraz bardziej pochylał swój lot. Odpadały w niego jakieś duże kawałki, a ponieważ nikt nie strzelał, musieli być to członkowie załogi, opuszczający skazaną na zagładę maszynę.
-Gratulacje, Polak! - odezwał się w radio porucznik - Pierwsza Flotylla nie jest już dziewicą!
-Chyba po nim. Jeden silnik ledwo chodzi.... tak! Po nim. Skaczą!
Feliks obejrzał się w stronę Dorniera, który coraz bardziej pochylał swój lot. Odpadały w niego jakieś duże kawałki, a ponieważ nikt nie strzelał, musieli być to członkowie załogi, opuszczający skazaną na zagładę maszynę.
-Gratulacje, Polak! - odezwał się w radio porucznik - Pierwsza Flotylla nie jest już dziewicą!
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 581
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Teraz tylko wrócić na lotnisko. Ich strzelec rozwalił mi przy podejściu tylny ster. Na spokojnie dolecę, ale lądowanie może być twarde. Mamy pierwszego zdjętego. Przepraszam ze nie odpowiadałem, ale byłem skupiony. Wracacie czy kontynuujemy?
Feliks w między czasie nim porucznik odpowiedział, obrócił się do załogi.
- I jak chłopaki jest w porządku?
Feliks w między czasie nim porucznik odpowiedział, obrócił się do załogi.
- I jak chłopaki jest w porządku?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6896
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
-W porządku - odpowiedział specjalista - Tylko jakby nie strzelali, było by ciut przyjemniej.
W radio odezwał się porucznik:
-Wracajcie przodem. Będziemy was osłaniać na wszelki wypadek.
10:12
Gdy zbliżali się do lotniska, minęli drugą parę, która przejmowała ich sektor. Feliks miał teraz lądować jako pierwszy. Ale byłby wstyd, jakby teraz po pierwszym zestrzeleniu eskadry rozbił się. Po prostu Niemcy by mogli potem, jakby się o tym dowiedzieli, śmiać się, że dwa myśliwce osiągnęły remis z samotnym samolotem. Znów skupił się i odpłynął. Nie słyszał nic, nie widział nic... teraz musi się udać... Teraz albo nigdy.... Spojrzał na zegar. 10:12. Zamknął oczy i wziął oddech...
10:14
... Feliks otworzył oczy i wypuścił powietrze... Zaraz... Coś nie pasowało. Silniki pracowały za wolno. Maszyną nie trzęsło, a na dodatek nos zadzierał się w górę... zaraz... Maszyną nie trzęsie, bo stoi. Zaraz, Przecież jest 10:12 i on zaraz będzie lądował... zegar jednak wskazywał 10:14, a on stał na pasie startowym ściskając hamulec kół.
-Sprawniej się nie dało, panie poruczniku - odezwał się specjalista.
Feliks puścił hamulce i ruszył kołować do miejsca postojowego.
Niedługo później zatrzymał maszynę, którą zaraz otoczyli nowi koledzy. Porucznik Folliot uścisnął rękę Feliksa, gdy tylko ten zeskoczył na trawę i powiedział:
-Wszyscy wiedzą, że Niemcy uciekają nam, ale przybywa Polak, nie wie, że uciekają, więc ich dopada! Tak to trzeba robić! Niech żyje Polska! Niech żyje Francja! - wykrzyknął radośnie, a pozostali podchwycili ten krzyk
W radio odezwał się porucznik:
-Wracajcie przodem. Będziemy was osłaniać na wszelki wypadek.
10:12
Gdy zbliżali się do lotniska, minęli drugą parę, która przejmowała ich sektor. Feliks miał teraz lądować jako pierwszy. Ale byłby wstyd, jakby teraz po pierwszym zestrzeleniu eskadry rozbił się. Po prostu Niemcy by mogli potem, jakby się o tym dowiedzieli, śmiać się, że dwa myśliwce osiągnęły remis z samotnym samolotem. Znów skupił się i odpłynął. Nie słyszał nic, nie widział nic... teraz musi się udać... Teraz albo nigdy.... Spojrzał na zegar. 10:12. Zamknął oczy i wziął oddech...
10:14
... Feliks otworzył oczy i wypuścił powietrze... Zaraz... Coś nie pasowało. Silniki pracowały za wolno. Maszyną nie trzęsło, a na dodatek nos zadzierał się w górę... zaraz... Maszyną nie trzęsie, bo stoi. Zaraz, Przecież jest 10:12 i on zaraz będzie lądował... zegar jednak wskazywał 10:14, a on stał na pasie startowym ściskając hamulec kół.
-Sprawniej się nie dało, panie poruczniku - odezwał się specjalista.
Feliks puścił hamulce i ruszył kołować do miejsca postojowego.
Niedługo później zatrzymał maszynę, którą zaraz otoczyli nowi koledzy. Porucznik Folliot uścisnął rękę Feliksa, gdy tylko ten zeskoczył na trawę i powiedział:
-Wszyscy wiedzą, że Niemcy uciekają nam, ale przybywa Polak, nie wie, że uciekają, więc ich dopada! Tak to trzeba robić! Niech żyje Polska! Niech żyje Francja! - wykrzyknął radośnie, a pozostali podchwycili ten krzyk
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 581
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Dziękuję kochani, bardzo dziękuję. Lecz ogromne podziękowania należą się też Kwatermistrzowi Léturgie. Tylko dzięki niemu dostrzegliśmy Niemiaszka. Lecieli o wiele niżej niż my. Jest to naprawdę wybitny wypatrywacz! - Feliks uśmiechnął się właśnie zaliczył drugie zestrzelenie którego był świadom w pełni że było jego. Potem jeszcze uściskał swoich towarzyszy w samolocie.
Zerknął na maszynę a dokładniej na ogon. Czy był rozwalony? Czy to tylko linka? W głowie też pętała się myśl, że nie pamięta lądowania. Plus to co powiedział specjalista. Jak to, to on lądował czy jak? Ciekawe co powiedzą mechanicy jak zobaczą maszynę.
Zerknął na maszynę a dokładniej na ogon. Czy był rozwalony? Czy to tylko linka? W głowie też pętała się myśl, że nie pamięta lądowania. Plus to co powiedział specjalista. Jak to, to on lądował czy jak? Ciekawe co powiedzą mechanicy jak zobaczą maszynę.