|
Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin po informacji na Discordzie Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu Zapraszamy na serwer głosowy DISCORD |
R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Moderator: PL_CMDR Blue R
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Gdy zaczęli schodzić w dół, Feliks dostrzegł, ze tamte samoloty lecą dość szybko, zgrabnie przesuwając się z lewej na prawą. Gdy zaczęli się zbliżać, Feliks rozpoznał koliste znaki RAF na bokach samolotów. To samo zameldował skrzydłowy:
-Widzę znaki. To Brytyjczycy.
Pozbawione eskorty brytyjskie bombowce cały czas w szyku kierowały się na wschód...
-Widzę znaki. To Brytyjczycy.
Pozbawione eskorty brytyjskie bombowce cały czas w szyku kierowały się na wschód...
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Polećmy z nimi w stronę Niemiec jako eskorta. Ktoś zna dobrze angielski?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
-Nie, - odpowiedział nawigator, mrucząc potem swoje "Powariowali ci Polacy", a z drugiego samolotu odpowiedziano - Tylko Włoski, panie oficerze.
Feliks zastanowił się. "My Przyjaciel. Myśliwiec przyjaciel" - tyle był w stanie powiedzieć. Tylko teraz należało znaleźć częstotliwość na której byli Anglicy... I wtedy kwatermistrz Léturgie powiedział:
-Strzelają do nas.
Feliks spojrzał w stronę bombowców i dostrzegł, jak smugowe pociski przecinały niebo, kierując się w ich stronę. Anglicy byli jednak albo słabo wyszkoleni, albo było coś czego Feliks nie wiedział o ich karabinach. Nie było możliwości, aby z tej odległości jakiś pocisk doleciał do nich.
-Powariowali ci Anglicy - mruknął specjalista Dargaud
Feliks zastanowił się. "My Przyjaciel. Myśliwiec przyjaciel" - tyle był w stanie powiedzieć. Tylko teraz należało znaleźć częstotliwość na której byli Anglicy... I wtedy kwatermistrz Léturgie powiedział:
-Strzelają do nas.
Feliks spojrzał w stronę bombowców i dostrzegł, jak smugowe pociski przecinały niebo, kierując się w ich stronę. Anglicy byli jednak albo słabo wyszkoleni, albo było coś czego Feliks nie wiedział o ich karabinach. Nie było możliwości, aby z tej odległości jakiś pocisk doleciał do nich.
-Powariowali ci Anglicy - mruknął specjalista Dargaud
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Odbić w bok lecimy w odległości od nich w tym samym kierunku - po czym zwrócił się do swoich towarzyszy w samolocie a dokładniej do Dargauda - Spróbuj znaleźć ich częstotliwość i nadać: My Przyjaciel. Myśliwiec przyjaciel, Francuzi - to powiedział po angielsku.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Feliks słuchał, jak specjalista kaleczy jego wypowiedź, próbując nawiązać łączność i zaczął go poprawiać, aż w rozmowę włączył się kwatermistrz:
-A "Wir Frend" to aby nie po niemiecku? Tam jest Wir, Ihr, Sie.
Ale większy problem stanowiło samo znalezienie kanału. Niech nawet Anglicy odpowiedzą "Spadaj Hitlerze", to będzie wiadomo, że częstotliwość jest właściwa. Przez chwilę nawet Feliks myślał, czy Anglicy nie uciekają, gdy zmienili kurs, ale zmiana kursu była na tyle niewielka, że raczej to była planowana zmiana.
-Dokąd nas prowadzi ten kurs? Norwegia? - zapytał Feliks spoglądając na busolę. Na pewno nie kierowali się do Niemiec.
-Nie. Dania, panie poruczniku - odparł Dargaud.
To było nie po myśli Feliksa. Zresztą Norwegia też. Latając z Calais mogli dolecieć do Danii i z powrotem, ale musieli lecieć tak ekonomicznie jak tylko się da. Na dodatek jakakolwiek walka myśliwska mogła ich pozbawić paliwa, a wtedy nawet możliwość lądowania w Holandii mogła być na skraju zasięgu. Wolałby, aby Anglicy lecieli do Niemiec. Tam mógł dolecieć nawet z zapasem paliwa na walkę. Teraz? Choć bombowce leciały niewiele szybciej, niż ekonomiczna prędkość Poteza, będzie musiał ich opuścić najpóźniej wtedy, gdy właśnie jego obecność by najbardziej się przydała. I nawet oni o tym nie wiedzieli, choć Dargaud znów zmieniając częstotliwość zaczął swoje:
-Wir Frend... - co znów pozostawało bez odpowiedzi.
-A "Wir Frend" to aby nie po niemiecku? Tam jest Wir, Ihr, Sie.
Ale większy problem stanowiło samo znalezienie kanału. Niech nawet Anglicy odpowiedzą "Spadaj Hitlerze", to będzie wiadomo, że częstotliwość jest właściwa. Przez chwilę nawet Feliks myślał, czy Anglicy nie uciekają, gdy zmienili kurs, ale zmiana kursu była na tyle niewielka, że raczej to była planowana zmiana.
-Dokąd nas prowadzi ten kurs? Norwegia? - zapytał Feliks spoglądając na busolę. Na pewno nie kierowali się do Niemiec.
-Nie. Dania, panie poruczniku - odparł Dargaud.
To było nie po myśli Feliksa. Zresztą Norwegia też. Latając z Calais mogli dolecieć do Danii i z powrotem, ale musieli lecieć tak ekonomicznie jak tylko się da. Na dodatek jakakolwiek walka myśliwska mogła ich pozbawić paliwa, a wtedy nawet możliwość lądowania w Holandii mogła być na skraju zasięgu. Wolałby, aby Anglicy lecieli do Niemiec. Tam mógł dolecieć nawet z zapasem paliwa na walkę. Teraz? Choć bombowce leciały niewiele szybciej, niż ekonomiczna prędkość Poteza, będzie musiał ich opuścić najpóźniej wtedy, gdy właśnie jego obecność by najbardziej się przydała. I nawet oni o tym nie wiedzieli, choć Dargaud znów zmieniając częstotliwość zaczął swoje:
-Wir Frend... - co znów pozostawało bez odpowiedzi.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Dobra, zostawiamy ich, zawracamy. Nie możemy dłużej lecieć trzeba utrzymać zapas paliwa.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Gdy zawracali, Dargaud zapytał:
-Zużyliśmy go aż tyle panie poruczniku? - wychylił się, zza ramienia Feliksa starając się dostrzec wskaźnik - Z moich obliczeń wychodzi, że jeszcze 15-20 minut możemy spokojnie z naszymi "wirfreundami" lecieć.
Feliks pociągnął ster do siebie kontynuując manewr i już miał odpowiedzieć, gdy poczuł, jak coś szarpnęło z tyłu. Ponieważ pulchna twarz Dargauda zniknęła znad jego ramienia, zapewne to właśnie jego nawigator opadł na swoje krzesełko.
-Zużyliśmy go aż tyle panie poruczniku? - wychylił się, zza ramienia Feliksa starając się dostrzec wskaźnik - Z moich obliczeń wychodzi, że jeszcze 15-20 minut możemy spokojnie z naszymi "wirfreundami" lecieć.
Feliks pociągnął ster do siebie kontynuując manewr i już miał odpowiedzieć, gdy poczuł, jak coś szarpnęło z tyłu. Ponieważ pulchna twarz Dargauda zniknęła znad jego ramienia, zapewne to właśnie jego nawigator opadł na swoje krzesełko.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Nie możemy złapać z nimi kontaktu. Nie potraktowali nas przyjaźnie. Kaleczymy ich język tak ze nawet jakbyśmy ich złapali to mogli by uznać nas za Niemców bo z tego co widzę na barwy nie patrzyli. Dodatkowo nie mamy zgody na loty w tym kierunku. No i jak napotkamy Niemców wolę mieć zapas. Najwyżej pokrążymy chwilę jeszcze przy Holandii.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Reszta lotu minęła już bez żadnego kontaktu. Ten spokój był denerwujący. Chyba musieli czekać, aż Niemcy skończą walki w Norwegii, aby znów zacząć walczyć. Gdy wylądowali i Feliks ustawił maszynę na miejscu swojego postoju skończyła się pewna historia. Oto teraz zostało tylko podsumować załodze lot (czyli, krótkie "dobra robota"), kazać się rozejść i kończy czas latania z tą francuską parą.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- dobra robota chłopaki dziekuje wam za współpracę - Feliks uśmiechnął sie do nich życzliwie - Mam nadzieję, że będziemy się widywać często na lotnisku.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
-Na pewno, panie poruczniku - odpowiedzieli oboje i po poleceniu rozejść się ruszyli w swoją stronę. Teraz pozostało mu tylko zameldować się porucznikowi Folliotowi. Porucznik przyjął meldunek powrotu i zapytał:
-Niemcy dalej grzeczni? Siedzą w domu?
-Niemcy dalej grzeczni? Siedzą w domu?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Tak siedzą w domu. Napotkaliśmy tylko patrol bombowców brytyjskich. Otworzyli ogień jak się zbliżyliśmy ale bez trafień. Próbowaliśmy nawiązać kontakt ale nie mogliśmy znaleźć na jakiej częstotliwości nadają. Chwilę potowarzyszyliśmy im po czym zawróciliśmy. Jednak pomysł z uczeniem się angielskiego może się przydać jak się Niemcy pojawią.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
-A jak wasz Holenderski? - zapytał porucznik - Bo ten język jak się Niemcy pojawią może przydać się bardziej. Zwłaszcza, jakby zaatakowali Holandię, to my do Holandii się udamy walczyć. No, ale rozchmurzcie się - klepnął przyjacielsko Feliksa - Wkrótce przybędą wasi załoganci. Marynarz Antoine zawiezie was na dworzec popołudniem i przywiezie z kolegami tutaj. Do posiadłości pojedziemy już wszyscy razem po zakończonych lotach.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 656
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
- Tego też nie mogę się doczekać.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7073
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R2 - ppor. Feliks Piłsudski - Drôle de guerre
Popołudnie, peron dworca w Calais
-Kapral pilot Bronisław Wojno. Pański nawigator i drugi pilot - zameldował się młody nawigator Feliksa, po czym wskazał na drugiego podróżnego w polskim uniformie:
-oraz kapral strzrlec Stanisław Abłamowicz, meldujemy nasze przybycie, panie poruczniku.
Może to kwestia znacznych różnic we francuskiej załodze, ale o nowych załogantach Feliks nie był w stanie powiedzieć, aby czymś się wyróżniali.
-Kapral pilot Bronisław Wojno. Pański nawigator i drugi pilot - zameldował się młody nawigator Feliksa, po czym wskazał na drugiego podróżnego w polskim uniformie:
-oraz kapral strzrlec Stanisław Abłamowicz, meldujemy nasze przybycie, panie poruczniku.
Może to kwestia znacznych różnic we francuskiej załodze, ale o nowych załogantach Feliks nie był w stanie powiedzieć, aby czymś się wyróżniali.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)