|
Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin po informacji na Discordzie Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu Zapraszamy na serwer głosowy DISCORD |
R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Moderator: PL_CMDR Blue R
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Trzymając szklaneczkę "kompociku" rzekł do Wacława
- No jak widzisz to najlepsi piloci w naszym kraju- i tu zrobił przerwę opróżniając całą szklankę i kontynuował - mam nadzieję, że twoje wieści nie wpłyną negatywnie na chłopaków.
- No jak widzisz to najlepsi piloci w naszym kraju- i tu zrobił przerwę opróżniając całą szklankę i kontynuował - mam nadzieję, że twoje wieści nie wpłyną negatywnie na chłopaków.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Zaraz po obiedzie wszyscy zebrali się na apelu. Wacław stanął przed zebranymi i gdy już miał całą uwagę, powiedział:
-Panowie. Jako, że pewnie niektórzy woleliby po obiedzie odsapnąć, nie będę zajmował długo i powiem krótko i po wojskowemu. Zacznę od rozkazu, który nie dotarł do 142-giej eskadry.
To wystarczyło, aby wszyscy rzucili spojrzeniem w stronę pilotów z tej eskadry. Wacław spojrzał po nich i powiedział:
-W zasadzie rozkaz tyczy się was wszystkich. Rozkazem sztabu z dniem 1 września 1939 wszyscy piloci szeregowi i podoficerowie zostają awansowani, a podchorążowie otrzymują promocję na podporuczników ze starszeństwem z dnia 1 sierpnia 1939. - to mówiąc spojrzał na jedynego podchorążego, podchorążego Karola Pniaka po czym szybko przeleciał wzrokiem po wszystkich i powiedział - Dzisiaj mamy co świętować, panowie.
Dał czas na ujście radości, ale Ludwik widział, że Wacław cały czas stał, czekając na pełną uwagę... Widać było wyraźnie, że to jeszcze nie koniec ważnych wieści.
-Panowie. Jako, że pewnie niektórzy woleliby po obiedzie odsapnąć, nie będę zajmował długo i powiem krótko i po wojskowemu. Zacznę od rozkazu, który nie dotarł do 142-giej eskadry.
To wystarczyło, aby wszyscy rzucili spojrzeniem w stronę pilotów z tej eskadry. Wacław spojrzał po nich i powiedział:
-W zasadzie rozkaz tyczy się was wszystkich. Rozkazem sztabu z dniem 1 września 1939 wszyscy piloci szeregowi i podoficerowie zostają awansowani, a podchorążowie otrzymują promocję na podporuczników ze starszeństwem z dnia 1 sierpnia 1939. - to mówiąc spojrzał na jedynego podchorążego, podchorążego Karola Pniaka po czym szybko przeleciał wzrokiem po wszystkich i powiedział - Dzisiaj mamy co świętować, panowie.
Dał czas na ujście radości, ale Ludwik widział, że Wacław cały czas stał, czekając na pełną uwagę... Widać było wyraźnie, że to jeszcze nie koniec ważnych wieści.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Ludwik wpatrywał wzrok w Wacława i oczekiwał na dalsze wyjaśnienia.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Ktoś wśród pochwalnych okrzyków, rzucił:
-A co z samolotami?
Chyba był to ktoś z innej eskadry. Wacław chyba słyszał pytanie, ale je jakby zignorował, po czym nagle powiedział:
-Panowie. Zaraz będziemy mogli świętować, ale mam jeszcze kilka informacji. Zacznę od najważniejszej. W Konstancy na redzie stoi statek z nowymi myśliwcami.
To wystarczyło, aby ktoś ("Święty?" - wydawało się Ludwikowi, ale pewności nie miał) zarzucił "Hurra", które podchwycili wszyscy w potrójnym okrzyku, gdy ucichli, Wacław kontynuował:
-Jedyny minus, są w częściach, ale to nie jest problem. Nasi inżynierowie dziś powinni już być na miejscu i przystępować do montażu. Gdy tylko skończą, ruszamy po nie i przylatujemy do Polski. Tu będziemy musieli w kilka dni opanować je perfekcyjnie i idziemy na front. Niestety, ze względu na neutralność Królestwa Rumunii, nie możemy ćwiczyć u nich. - spojrzał po zebranych robiąc krótką pauzę i powiedział:
-Ponieważ trwa przegrupowanie, my też zmieniamy miejsce koncentracji. Aby nie być zbyt daleko od maszyn i nie mieć potem problemu z dostaniem się do Konstanzy, ruszamy pod samą granicę, do Horodenki, zapewne jeszcze dziś w nocy. Więc musicie mnie wybaczyć, poruczniku - spojrzał na świeżo awansowanego podporucznika Pniaka - ale w pierwszej części świętowania nie wezmę udziału, ale jak tylko wszystko zorganizuję, na pewno się pojawię. I chwilowo z tymi informacjami was zostawię.
I polecił rozejść się.
-A co z samolotami?
Chyba był to ktoś z innej eskadry. Wacław chyba słyszał pytanie, ale je jakby zignorował, po czym nagle powiedział:
-Panowie. Zaraz będziemy mogli świętować, ale mam jeszcze kilka informacji. Zacznę od najważniejszej. W Konstancy na redzie stoi statek z nowymi myśliwcami.
To wystarczyło, aby ktoś ("Święty?" - wydawało się Ludwikowi, ale pewności nie miał) zarzucił "Hurra", które podchwycili wszyscy w potrójnym okrzyku, gdy ucichli, Wacław kontynuował:
-Jedyny minus, są w częściach, ale to nie jest problem. Nasi inżynierowie dziś powinni już być na miejscu i przystępować do montażu. Gdy tylko skończą, ruszamy po nie i przylatujemy do Polski. Tu będziemy musieli w kilka dni opanować je perfekcyjnie i idziemy na front. Niestety, ze względu na neutralność Królestwa Rumunii, nie możemy ćwiczyć u nich. - spojrzał po zebranych robiąc krótką pauzę i powiedział:
-Ponieważ trwa przegrupowanie, my też zmieniamy miejsce koncentracji. Aby nie być zbyt daleko od maszyn i nie mieć potem problemu z dostaniem się do Konstanzy, ruszamy pod samą granicę, do Horodenki, zapewne jeszcze dziś w nocy. Więc musicie mnie wybaczyć, poruczniku - spojrzał na świeżo awansowanego podporucznika Pniaka - ale w pierwszej części świętowania nie wezmę udziału, ale jak tylko wszystko zorganizuję, na pewno się pojawię. I chwilowo z tymi informacjami was zostawię.
I polecił rozejść się.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Ludwik poczekał jak wszyscy rozejdą się po czym podszedł do Wacława i zadał mu pytanie.
- To co teraz? Gdzie mamy ćwiczyć?
- To co teraz? Gdzie mamy ćwiczyć?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
-Gdzieś pod Stanisławowem, zapewne - powiedział Wacław - A mniej doświadczonych to trzeba będzie chyba do Francji wysłać, aby spokojnie ćwiczyli. My to latać dobrze umiemy, więc szybko opanujemy nowe maszyny... ale też tempo zmian mnie martwi. Nie chciałbym stracić nikogo z was, bo podczas wymuszonej walki, bo źle opanował maszynę. Dlatego już podczas lotu z Rumunii będziemy musieli jak najlepiej poznać maszyny... Może na kilka lotów "technicznych" dla sprawdzenia, czy maszyny po złożeniu są sprawne się zgodzą.... Ale to dopiero na miejscu się ustali... zapewne mniej oficjalnymi kanałami, Ludwiku.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
- A co z naszymi chłopakami? Jeden w szpitalu drugi zaginiony co z nimi?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
-Z zaginionym, to nic nie zrobimy. A szpitalnik, wróci, to go bierzemy w obroty, co innego?- powiedział Wacław zdziwionym głosem, jakby mówił o czymś oczywistym.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
- Znasz już strukturę, jak będziemy wyglądać i jak funkcjonować?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
-Sztab zwija eskadry armijne, aby wzmocnić [Brygady] Pościgową i Bombową. Piloci i maszyny przejdą pod Brygadę, która ma mieć trzy dywizjony. Dwa planowe, jeden z nowych maszyn. Z któregoś rozwiązanego dywizjonu mają dowódcę nowego wybrać. Chwilowo ja bezpośrednio do sztabu Pościgowej mam meldować, co się dzieje. Kapitan Łaszkiewicz jest teraz naszym bezpośrednim przełożonym, Ludwiku. - zrobił pauzę i dodał - Chwilowo to tyle.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
- Dziękuję za wprowadzenie, nie będę już ci zawracał gitary. Jakby co jestem do dyspozycji.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Król wkrótce zniknął i wrócił trzy godziny później, po czym głosił krótko:
-W nocy podłączą nas do pociągu. O 20:00 zbiórka w gotowości przed zamkiem. A teraz wybaczcie, ale złapię chwilę snu.
- Wacuś! A może chcesz kołysankę?! - nagle wyskoczył Żwirko, a widząc zdziwienie na twarzy Wacława, powiedział udając zaskoczonego w aż zbyt teatralny sposób:
- Co?! Nie?! To kolorowych snów! I śpij pan prędko, bo prześcieradło potrzebne!
Wacław uśmiechnął się, machnął ręką i kręcąc głową skierował się do pokoju. Ludwik wyciągnął zegarek, aby upewnić się, ale nie myliło go przeczucie. Było już po 17:00. Niewiele czasu, w sam raz, aby zebrać toboły, coś jeszcze zjeść i szykować się do zbiórki.
-W nocy podłączą nas do pociągu. O 20:00 zbiórka w gotowości przed zamkiem. A teraz wybaczcie, ale złapię chwilę snu.
- Wacuś! A może chcesz kołysankę?! - nagle wyskoczył Żwirko, a widząc zdziwienie na twarzy Wacława, powiedział udając zaskoczonego w aż zbyt teatralny sposób:
- Co?! Nie?! To kolorowych snów! I śpij pan prędko, bo prześcieradło potrzebne!
Wacław uśmiechnął się, machnął ręką i kręcąc głową skierował się do pokoju. Ludwik wyciągnął zegarek, aby upewnić się, ale nie myliło go przeczucie. Było już po 17:00. Niewiele czasu, w sam raz, aby zebrać toboły, coś jeszcze zjeść i szykować się do zbiórki.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Ludwik poszedł najpierw przygotować swój "tobołek' po czym ruszył do reszty kolegów upewniając się że będą przygotwani.
Powtarzał każdemu z nich " Przygotuj się na zaraz i bądź spakowany, a za godzinę idziemy wspólnie zjeść."
Powtarzał każdemu z nich " Przygotuj się na zaraz i bądź spakowany, a za godzinę idziemy wspólnie zjeść."
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 6701
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
Podporucznik Glębocki podszedł do Ludwika podczas szykowania "tobołków" i zapytał:
-Panie poruczniku. Dobrze zrozumiałem, że jedziemy pociągiem, wiec zostawiamy tutaj oba Fiaty?
-Panie poruczniku. Dobrze zrozumiałem, że jedziemy pociągiem, wiec zostawiamy tutaj oba Fiaty?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Podcięte skrzydła
- Na to wygląda, chodź musimy to doprecyzować jak to będzie wyglądać.