Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin
po informacji na Discordzie
Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum

Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

Walki polskich pilotów pod niebem Francji 1940

Moderator: PL_CMDR Blue R

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#166

Post autor: pingwin14-93 » 24 lip 2026, 6:00

- Rozumiem, uszkodzenia mojego są znacznie większe niż innych. Przekażę kapitanowi.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#167

Post autor: PL_CMDR Blue R » 24 lip 2026, 18:09

Mechanik spojrzał na inne maszyny:
-Czy większe, nie wiem. Ale jakbym dostał kilka osób, co mogą naprawiać inne rzeczy, gdy ja zajmuje się innymi, to byłoby szybciej.

I takie też były meldunki innych. Ostatecznie okazało się, że do popołudnia jedynie pierwsza eskadra będzie wykonywać loty obronne. A tych było coraz więcej. Niemcy brali na cel chyba wszystkie porty w Belgii. Tylko tu, w Calais było dziwnie spokojnie. O 16:30, gdy Bronisław już odebrał sprawną maszynę i zjawił się na dyżurze, prawie jak spod ziemi pojawił się porucznik Folliot i powiedział:
-Panowie, byłem w sztabie i w szpitalu. Nasi ranni czują się dobrze, Bronislav, oficer [podporucznik] Piłsudski prosił, aby was pozdrowić. - po czym jakby uznając, że części nieoficjalnej stało się zadość, rozłożył mapę i powiedział:
-Panowie. Niemcy podchodzą pod Saint Quentin. Dowództwo marynarki przekazało do operacji lądowych nasze bombowce nurkujące. Podejrzewam, że pierwsza eskadra będzie latać z nimi jako eskorta, chociaż kto wie, może Anglicy lub Belgowie się tym zajmą. To już ustalą w sztabach. Nasze zadania są bez zmian. Obrona wybrzeża od cieśniny Kaletańskiej, aż po granicę Holenderską. Jak nie będzie alarmu dziś i nie przybędzie uszkodzonych maszyn, od jutra wznawiamy patrole bojowe. Dziś startujemy tylko na wezwanie.

Potez 757 - 19400519- 1630 - Mapa.jpg
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#168

Post autor: pingwin14-93 » 24 lip 2026, 21:01

Bronisław spojrzał na mapę.
- Czy za chwilę na naszym lotnisku nie będzie zwiększonego ruchu? Jeśli dobrze widzę, to część lotnisk z brytyjskimi samolotami jest na samym froncie.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#169

Post autor: PL_CMDR Blue R » 25 lip 2026, 13:47

-Czyli tam, gdzie ich miejsce - powiedział porucznik - To kierunek Paryski, więc jak będą się cofać, to w kierunku zachodnim... Coraz bardziej to front w 1914 zaczyna przypominać. Niemcy się rozciągają, a wtedy "Marna" i koniec ataku. Choć teraz Marny spodziewam się tu, właśnie pod Oise. Jak widać nas, lotnictwo morskie, trzymano w odwodzie. Teraz mają uderzyć, a to bombowce nurkujące. Zapowiada się decydująca bitwa wiosny.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#170

Post autor: pingwin14-93 » 25 lip 2026, 13:55

Bronek pokiwał głową ze zrozumieniem. 8 dni a front tak przesunięty? Czy Niemcy zrobili z nimi to co we wrześniu z Polską?

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#171

Post autor: PL_CMDR Blue R » 25 lip 2026, 15:36

Popołudniem wśród dyżurujących pojawiła się wieść, że Brytyjczycy przybyli na lotnisko, ale zniknęli równie szybko, jak połowa parku samochodowego, którą zabrali, a na dodatek, gdy schodzili z dyżuru, dostrzegli, że na kolejną część ciężarówek, pakowano właśnie sprzęt dywizjonu lotnictwa armii.

Na wieczornej odprawie głos zabrał kapitan Jazan, który powiedział:
-Z najważniejszych informacji. W dniu dzisiejszym generał Gamelin został odwołany z funkcji Naczelnego Wodza Sił Zbrojnych Francji, a na jego miejsce został powołany generał Maxime Weygand. Doszło też do zmian w tutejszym dowództwie, gdyż za cały obszar Pas-de-Calais przejmują odpowiedzialność Brytyjczycy, za wyjątkiem obszaru portów, za który odpowiada dalej marynarka Francuska. Eskadry Armii Powietrznej będą wycofane z rejonu Pas-de-Calais na południe, a Brytyjskie lotnictwo przejmuje zadanie obrony tutejszego obszaru. Nasze zadania pozostają bez zmian. Pierwsza eskadra zajmować się będzie ochroną obszaru od Calais do Ostendy, druga eskadra zajmie się patrolami wzdłuż brzegów Belgii, a w miarę możliwości wesprze także pierwszą eskadrę. - tu zrobił pauzę - Wyśpijcie się dobrze panowie, bo jutro przed nami wiele pracy.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#172

Post autor: pingwin14-93 » 25 lip 2026, 22:48

Bronek czekał z wytężeniem na kolejny dzień, w końcu jego samolot był sprawny. Chociaż czy walka na Potezie z myśliwcami miała sens? Był lepszy od PZL11 które były w polskim lotnictwie myśliwskim. Pytanie było inne czy bf110 nie jest dla niego zbyt trudnym przeciwnikiem?

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#173

Post autor: PL_CMDR Blue R » 26 lip 2026, 19:16

20 maja 1940 roku, 11:06
Wracali właśnie od strony Ostendy, gdy odebrano wiadomość, że Calais zostało zbombardowane. Pierwsza eskadra ruszyła w pościg, ale nie potrafili znaleźć przeciwnika, więc oni wykorzystali rezerwy paliwa, aby próbować go namierzyć, ale bezskutecznie. Teren był zbyt duży, a na dodatek armia wycofała rano swoje samoloty. Dym znad miasta utrudniał obserwację podczas podejścia do lądowania, gdy w ostatniej chwili na podejściu trzeba było przechodzić przez ciemne chmury.
Gdy Bronisław zatrzymał się na swoim miejscu postojowym i spojrzał w stronę miasta, zastanowił się "Czy Niemcy wiedzieli o tym, że armia wycofa swoje myśliwce, czy był to przypadek?"
Porucznik Folliot zabrał pilotów i powiedział:
-Panowie. Lekko posiłek. Szykujemy maszyny i macie być gotowi do startu jak najszybciej. Do czasu, aż pierwsza eskadra nie wróci i nie przejmie dyżuru, macie być gotowi do natychmiastowego startu, jakby Niemcy wrócili!
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#174

Post autor: pingwin14-93 » 26 lip 2026, 20:52

- Tak jest! - zasalutował Bronek.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#175

Post autor: PL_CMDR Blue R » 28 lip 2026, 16:51

Po dyżurze udali się na drugi lot, który zakończył się równie bezowocnie jak pierwszy. Miasto wydawało się dymić bardziej, niż wcześniej, ale skoro pierwsza eskadra stała w dyżurze, to chyba nie było nowego nalotu, a raczej ogień się rozprzestrzenił bardziej, niż ekipy straży pożarnej były w stanie gasić... Albo do pożarów dołączył się też dym pogorzelisk... Niemniej na pewno do pokonania pożaru pozostała jeszcze masa pracy.

Ale to trzeci lot patrolowy zasłużył na więcej miejsca w dzienniku eskadry.

Wystartowali o 18:25 i rozpoczęli lot po wyznaczonej trasie. Kłopoty zaczęły się o 19:30. Wtedy to podporucznik Prevost zameldował, że pod Zeebrugge jest jakaś formacja maszyn, zapewne bombowce. Porucznik Folliot nakazał zmianę kursu Potezy na pełnej mocy ruszyły w kierunku domniemanego wroga, ale gdy tylko zbliżyli się do Zeebrugge, Bronisław dostrzegł nowe zagrożenie. Od prawej strony, wyżej od nich, zbliżała się ku nim eskadra jednosilnikowych samolotów i patrząc na ich kształty, tylko największy optymista mógłby jeszcze mieć nadzieję, że to jednak Brytyjczycy... Na dodatek ta przewaga wysokości powodowała, że raczej nie było szans, aby wyjść im naprzeciw jak równy z równym...

Potez 757 - 19400520- 1935 - Messerschmitty.jpg
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#176

Post autor: pingwin14-93 » 28 lip 2026, 21:28

- Na prawo nad nami 109 eskadra! - nadał przez radio

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#177

Post autor: PL_CMDR Blue R » 29 lip 2026, 19:07

-Nie widzę.
-Są, prawa wysoko! - ruszyły meldunki i wtedy porucznik Folliot rozkazał:
-Kurs na nich, wznosimy się!
Nie było możliwości, aby Potezy tak szybko wzniosły się, aby móc zaatakować Messerschmitty... ale gdy wznosili się, Bronek dostrzegł zaletę tej sytuacji. Nabierali wysokości, a zaraz mogli schować się w ślepym kącie widoczności gdy Niemcom ich własne maszyny zasłonią widok. W zasadzie tylko nurkowanie, aby im ujść jeszcze wchodziło w grę, ale porucznik chyba nie chciał uciekać. Teraz tylko musieli przetrwać ten najgorszy moment, gdy zbliżali się i byli łatwiejsi do zauważania... Jeszcze chwila i będą bezpieczni... I wtedy Messerschmitty pochyliły się, wchodząc na kontrkurs, lecąc wyżej niż oni. Teraz wróg miał zdecydowaną przewagę. To była kwestia chwili, gdy miną ich i rzucą się nurkowaniem na Potezy.
-Osłaniać się wzajemnie - przypomniał ktoś, ale Bronisław czuł się jak te bombowce, które atakowali ostatnio... To przeciwnik wybierał kogo atakuje....

Choć manewrowali, aby utrudnić Niemcom zajęcie pozycji, ci minęli ich i pochylając się przez skrzydło runęli na nich. Bronek mógł przeklinać los, gdy dostrzegł, że jeden z nich rusza prosto na niego...



===================
Ponieważ to pierwsza walka myśliwska od dawana, przypomnienie (z wycięciem nie używanych opcji)


Gorsza
Samolot niemiecki może atakować samolot polski [i niespodzianka... zrobi to!]
Samolot polski może próbować manewru, uników, manewrowania, beczki
Strzelcy polscy mogą prowadzić ogień


Obrona w starciu myśliwskim
Podczas walki myśliwskiej atakowany, który sam nie może lub nie chce zaatakować, może podjąć się następujących akcji:
-Manewrowanie – poprawia w następnej fazie pozycję o 1 pozycję
-Beczka – Neguje 2 losowe obrażenia w ataku.
-Manewr – pozwala na wykonanie wybranego manewru z tabeli.
-Uniki – Pilot decyduje się na mocne manewrowanie, które powinno pozwolić mu na uzyskanie lepszej sytuacji.

k6+k(0-9)
10-13 – Zły unik. Przeciwnik uzyskuje poprawę pozycji w następnej fazie o 1
14-25 – Beczka: Neguje 2 losowe trafienia w ataku
26-33 – Ciasny manewr: Poprawia w następnej fazie pozycję o 1 (maszyna z cechą zwinny o 2)
34-38 – Odskok: Neguje 1 losowe obrażenie i odrywa od toczonej walki bez możliwości powrotu.
39-42 – Cuban 8: Neguje 1 losowe obrażenie i poprawia pozycję w następnej fazie o 1.
43-54 – Skuteczne uniki: Neguje wszystkie obrażenia
55-56 – Świeca: Neguje wszystkie obrażenia i poprawia pozycję w następnej fazie o 1.
57-60 – Immelman: Neguje wszystkie obrażenia i poprawia pozycję w następnej fazie o 2.
61-67 – Nożyce: Poprawia pozycję w następnej fazie o 2.
68-69 – Pętla: Neguje 1 losowe obrażenie i poprawia pozycję do „Ścigający"

Potez 757 - 19400520- 1935 - Szanse.jpg
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#178

Post autor: pingwin14-93 » 29 lip 2026, 20:23

Bronek spróbował mocnych manewrów - uników licząc na poprawę pozycji.
- Szykuj tylny karabin, będzie gorąco - nakazał towarzyszowi z samolotu.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7384
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#179

Post autor: PL_CMDR Blue R » 29 lip 2026, 21:26

Przetrwać pierwszy atak, a potem nożycami wejść na ogon Messerschmitta i wywalić z wszystkich luf. Plan brzmiał prosto, ale kłopot pojawił się, gdy niemieckie pociski zaczęły trafiać w skrzydło Poteza. To nie były karabiny maszynowe. To musiały być działka. Bronisław poczuł jak wolant szarpie się z nim, jakby ktoś próbował mu go wyrwać. A najgorszy był ten cios, który wyrwał jeden ze sterów.... o ile zadanie było trudne już wcześniej, tak teraz stało się jeszcze trudniejsze. Całą przewagę jaką miał mu dać manewr, stracił właśnie na tym ciosie.
Jérôme prowadził ogień, starając się zestrzelić przeciwnika, który cały czas trzymał się z tyłu, ale chyba jedynym efektem był to, że Niemiec wolniej zdobywał przewagę. Na dodatek eter wypełniły meldunki, które wskazywały, że nie on jeden ma kłopoty. Chyba jednak trzeba było ich unikać... Ale nie było teraz czasu na myślenie. W lusterku Messerchmitt wynurzył się zza ogona, a błyski na jego kadłubie, raczej nie były trafieniami strzelca, a ogniem z luf, które strzelały do Bronisława... Z trudem usunął się z linii ognia, dostrzegając, że jeszcze ciągnie za sobą strumień paliwa, cieknącego z rozbitego zbiornika na prawym skrzydle... Robiło się coraz gorzej.....

Potez 757 - 19400520- 1936 - Runda 2.jpg


=====================
Manewr #61 +2 pozycje
Test manewru po rundzie: -2 pozycje
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 759
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię

#180

Post autor: pingwin14-93 » 01 sie 2026, 10:37

Ich eskadra walczyła o życie tak samo jak on. Bronek starał się jak najbardziej unikać pocisków przeciwnika mocnymi manewrami i liczył że Jérôme go rozwali. Może nawet mógł wyjść tak by ostrzelać 109, ale raczej nie spodziewał się takiego błędu u Niemca.

ODPOWIEDZ